Lost

Spokojnie, nie będzie żadnych spoilerów. Powiem tylko, że pierwsze dwa odcinki są niezłe ale… No właśnie, jest jedno ale. Brakuje im tego czegoś co miały poprzednie sezony. Tego haczyka który sprawiał że nie mogłem sie oderwać od telewizora (lub czasami komputera).

Szkoda tylko, że trzeba czekać tydzień na kolejny odcinek w US. Górek zamówił ostatnio nbox recorder i teraz dzięki VOD (Video On Demand - video na żądanie) ma cały sezon jeszcze przez kowbojami. Kurde szkoda, że też nie mam N :) Poprawka, oczywiście ja wszystko źle zrozumiałem ;) W Nce wcale nie ma całego sezonu od razu.