Kurczę muszę przyznać, że trochę zawiodłem się na ilości programów freeware na MacOs. Wprawdzie nowe aplikacje nie kosztują milionów (zazwyczaj mniej ok. 30-70 $) ale jeżeli trzeba ich kupić np. 10 czy 15 to mamy praktycznie nowy komputer :)A nie mówię tutaj o specjalistycznych aplikacjach do pracy (typu Photoshop, który musi swoje kosztować) tylko o programach służących do codziennych czynności takich jak edycja teksu, ściąganie plików itp.No cóż, życie :)
RSS feed for comments on this post · TrackBack URI
Leave a reply